Klub Passata 35i
Forum Passata B3/B4

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  PortalKlubowy Portal  fanpageFanpage FB

Poprzedni temat «» Następny temat
Odpowiedz do tematu
Przesunięty przez: sision
02-08-14, 19:12
Problem ze stacyjką
Autor Wiadomość
martin
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 58
Skąd: GDANSK
Wysłany: 10-07-08, 22:48   Problem ze stacyjką

Witam. mam problem ze stacyjką-tzn. po przekręceniu kluczyka nie podaje prądu na rozrusznik.Problem mam od kilku miesięcy, na początku działało ale trzeba było kręcić kluczykiem siłowo teraz nie działa wcale. Czy stacyjkę się naprawia? Są tam może jakieś styki które można pod regenerować? Dodam że pierwszy poziom- włączenie zapłonu działa popranie.
 
 
lepciak
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 61
Skąd: Gdańsk Oliwa
Wysłany: 10-07-08, 23:47   

Najprawdopodobniej masz zużyte (wytarte) lub wypalone styki w stacyjce. W większości pojazdów zestaw styków występuje jako część zamienna i jest łatwy do wymiany. Nie wiem, czy tak jest również w VW.
 
 
 
picia78
Passat Maniak



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 510
Skąd: Podlasie/Białystok
Wysłany: 11-07-08, 00:29   

martin masz poprostu zużytą kostkę stacyjki np coś takiego

[url]http://www.allegro.pl/item395421849_kostka_stacyjki_wlacznik_zaplonu_vw_golf_passat.html[/url]

ale radzę poszukać czegoś lepszego tzn. lepszej jakości ja bym kupił w serwisie vw myślę ze aż tak strasznie drogo nie będzie a napewno dłużej działać . jak to wymienić to już chyba było poruszane na tym forum . pozdrawiam [/url]
_________________
Memento Mori ...
 
 
olo xxx
Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 114
Skąd: GDAŃSK
Wysłany: 11-07-08, 02:21   

przerabiałem temat (tyle ,że w golfie ale nie ma to znaczenia bo to to samo) i te do 25 zł wygladają jak za 90zł ale działaja albo tydzień albo topornie ,że się blokuja. Po przekładaniudwóch kostek za 25 daliśmy sobie spokój z tanizną i na takiej za ok 90zł golf jeździ do dziś 3 lata od wymiany
 
 
 
Kamils 
Specjalista



Auto: B5 FL
Silnik: 1.9 TDI AVF
Wiek: 17
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 1439
Skąd: Nowy Sącz(KNS)
Wysłany: 11-07-08, 10:42   

Też to miałem mechanik polecił te droższe i są jak narazie jeździ <img>
_________________
B4 1.9 TDI '95
B5 1.9 TDI '99
B5 FL 1.9 TDI '05
 
 
silver 644 
Specjalista



Auto: Das Auto
Silnik: TDI
Pomógł: 19 razy
Wiek: 38
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 2872
Skąd: Ziemia Kłodzka - Turystyczne Hrabstwo Sudetów ( DKL )
Wysłany: 11-07-08, 22:41   

Miałem ten sam problem w moim poprzednim B4,też nie było prądu ze stacyjki na rozrusznik i wymieniłem tą kostkę o której piszecie lecz jednak to nic nie pomogło.Okazało się,że zużyła się płetwa stacyjki - tak mi powiedział gość który mi to robił - zapłaciłem 150 PLN za robociznę + części
_________________
Nietrzeźwy kierowca musi stracić prawo jazdy raz na zawsze. I to nie tylko ten, który spowoduje wypadek. Bez względu na to, kim jest. Księdzem,rolnikiem czy posłem, urzędnikiem czy policjantem, bezrobotnym ojcem wielodzietnej rodziny czy popularnym artystą, lekarzem czy prokuratorem. Surowe prawo, jednakowe dla wszystkich, konsekwentnie stosowane. To jedyna droga. <10>


Używajcie polskich znaków! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKĘ.
<50>
 
 
martin
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 58
Skąd: GDANSK
Wysłany: 13-07-08, 19:15   

Wielki dzięki. A jak sie do tej wymiany zabrać?. Można to wymienić "na szybko" czy to dłuższa dłubanina?
 
 
KASPER
Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 83
Skąd: Pstrągówka, podkarpackie (RSR)
Wysłany: 13-07-08, 23:20   

Ja miałem podobną sytuację ze stacyjką w golfie 3.

Z dnia na dzień coraz ciężej się zapalało, aż pewnego dnia w bardzo ważnej chwili nie załapało wcale. Tak się zdenerwowałem że już sam nie pamiętam ale chyba czymś tam walnąłem lub bardzo mocno poszarpałem kluczykiem i ku mojemu zdziwieniu po tym molestowaniu zapalił. Później ten problem już się nie pojawiał, a golfem jeździłem jeszcze przez pół roku kiedy to zmieniłem go na wymarzonego paska b4.



p.s. martin nie sugeruj się raczej moim sposobem naprawy tego problemu, bo może u ciebie jest trochę inaczej.



pozdro.
_________________
Piotrek 29 lat, Passat B4 Variant 1.9 TDI 1Z GL 95r
 
 
 
martin
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 58
Skąd: GDANSK
Wysłany: 14-07-08, 11:40   

Koledzy a czy poduszkę można tak po prostu odłączyć bez ryzyka że nie walnie? ściągacz to chyba znajdę ale nie wiem czy sie za to samemu brać. Podpowiedzcie warto to samemu robić?
 
 
silver 644 
Specjalista



Auto: Das Auto
Silnik: TDI
Pomógł: 19 razy
Wiek: 38
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 2872
Skąd: Ziemia Kłodzka - Turystyczne Hrabstwo Sudetów ( DKL )
Wysłany: 14-07-08, 23:20   

Najpierw trzeba odłączyć akumulator,ponieważ może wystrzelić - a póżniej możesz odkręcać bez obaw - POWODZENIA.
_________________
Nietrzeźwy kierowca musi stracić prawo jazdy raz na zawsze. I to nie tylko ten, który spowoduje wypadek. Bez względu na to, kim jest. Księdzem,rolnikiem czy posłem, urzędnikiem czy policjantem, bezrobotnym ojcem wielodzietnej rodziny czy popularnym artystą, lekarzem czy prokuratorem. Surowe prawo, jednakowe dla wszystkich, konsekwentnie stosowane. To jedyna droga. <10>


Używajcie polskich znaków! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKĘ.
<50>
 
 
martin
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 58
Skąd: GDANSK
Wysłany: 15-07-08, 15:13   

Dzięki za wszelkie rady-pozdrawiam
 
 
olo xxx
Forumowicz



Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 114
Skąd: GDAŃSK
Wysłany: 15-07-08, 20:01   

wystarczy ,że się nie włączy zapłonu przekręcając kluczykiem. poprostu bez kluczyka w stacyjce nie wystrzeli. To tak ogólnie informacja do ściągania poduchy, ale w przypadku gdy masz zepsutą stacyjkę i właśnie do niej chcesz się dostać bezpieczniej odłaczyć kleny
 
 
 
silver 644 
Specjalista



Auto: Das Auto
Silnik: TDI
Pomógł: 19 razy
Wiek: 38
Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 2872
Skąd: Ziemia Kłodzka - Turystyczne Hrabstwo Sudetów ( DKL )
Wysłany: 02-08-08, 19:49   

Właśnie o tym pisałem dwa posty wyżej olo xxx.
_________________
Nietrzeźwy kierowca musi stracić prawo jazdy raz na zawsze. I to nie tylko ten, który spowoduje wypadek. Bez względu na to, kim jest. Księdzem,rolnikiem czy posłem, urzędnikiem czy policjantem, bezrobotnym ojcem wielodzietnej rodziny czy popularnym artystą, lekarzem czy prokuratorem. Surowe prawo, jednakowe dla wszystkich, konsekwentnie stosowane. To jedyna droga. <10>


Używajcie polskich znaków! Jest różnica czy zrobisz komuś ŁASKĘ czy LASKĘ.
<50>
 
 
asfalcik111
Młody


Dołączył: 12 Kwi 2010
Posty: 59
Skąd: wrocław
Wysłany: 03-08-08, 01:21   

Nie musisz odłączać klem.

Po prostu nie wsadzaj kluczyka do stacyjki i nie przekręcaj a nic Ci nie grozi.

Robię tak cały czas i żadna przygoda mnie nie spotkała.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,43 sekundy. Zapytań do SQL: 13